Zespół międzynarodowy – jak sprawnie nim zarządzać?

W dzisiejszych czasach zespoły międzykulturowe stają się coraz bardziej popularne, szczególnie w przypadku wielkich, międzynarodowych korporacji, gdzie inny sposób współpracy jest w gruncie rzeczy niemożliwy. Ale nawet w mniejszych firmach postawienie na zespół składający się z ludzi różnej narodowości i kultur potrafi przynieść ogromne zyski, jeśli zarządza się nim z głową i z uznaniem składających się na niego różnic. Co należy wiedzieć, aby dobrze sprawdzić się w roli lidera tego typu zespołu?

Nietypowość zarządzania międzykulturowego

Plusy tego rozwiązania

Największym plusem, jeśli chodzi o zarządzanie zespołem międzykulturowym, jest jego (potencjalnie) dużo wyższa kreatywność. Jeśli wyobrazilibyśmy sobie doświadczenia, wychowanie i przekonania każdego członka zespołu jako narzędzia, to mając do dyspozycji ludzi z różnych kultur, będziemy mieli tych narzędzi po prostu więcej. A to w naturalny sposób przełoży się na szersze możliwości rozwiązania problemu, który postawimy przed grupą.

Teamy złożone z ludzi tej samej lub podobnych kultur często nie mają w sobie tego polotu, który oferuje zespół wielokulturowy, a ludzie w większym stopniu będą wpadać w utarte schematy i będziemy mieli do czynienia z tzw. „myśleniem grupowym”. W przypadku ludzi różnych narodowości możemy liczyć na świeże pomysły i różne perspektywy spojrzenia na problem.

Zarządzanie międzykulturowe przynosi także inny zysk – członkowie takiego zespołu dużo uważniej przyglądają się współpracownikom i ich słuchają, co prowadzi do przynoszącej większe profity burzy mózgów. Poza tym zespół wielokulturowy dużo lepiej sprawdzi się w tworzeniu produktów i usług międzynarodowych z samej racji tego, że sam jest małą komórką międzynarodową.

Zarządzanie międzykulturowe i jego problemy

Różnice w wartościach mogą także rodzić kłopoty. Odmienne preferencje i doświadczenia często prowadzą do trudności w ustaleniu, jakie rozwiązanie zespół powinien przyjąć, co już może być zalążkiem konfliktu. Podsycać go mogą także problemy językowe, różne zdania na temat tego, w jakim języku członkowie powinni się porozumiewać, a także inne rozumienie poszczególnych wyrażeń i zwrotów. Przez różnice kulturowe możemy również inaczej interpretować różne zachowania.

To wszystko składa się na istotny problem – zarządzanie zespołem międzykulturowym może sprawiać trudności, jeśli idzie o efektywną współpracę. Po prostu ciężej jest o spójność w działaniu, kiedy członkowie zespołu darzą się mniejszym zaufaniem (co jest nieuniknione w międzynarodowych zespołach), a także mogą kierować się stereotypami, skąd już prosta droga do dyskryminacji i wykluczenia niektórych członków drużyny. Dobry leader musi sobie z tym wszystkim poradzić.

Jak zmaksymalizować korzyści zarządzania zespołem międzykulturowym?

Na rynku można znaleźć wiele pozycji książkowych, poświęconych temu tematowi. Jednak większość z nich sprowadza się do spełnienia kilku podstawowych warunków, które zapewnią naszemu zespołowi odpowiednie warunki pracy i współpracy. Mają one na celu zminimalizowanie różnic między narodowościami oraz zmaksymalizowanie korzyści, które wynikają z ich mieszania.

Odpowiedni cel

Na początku powinniśmy się upewnić, że naszemu zespołowi powierzamy odpowiednie zadania. Specyfika teamów międzynarodowych polega na tym, że trzeba stawiać przed nimi kreatywne problemy, które wymagają innowacyjności w myśleniu – właśnie z takimi ludzie różnych kultur radzą sobie najlepiej. Może to być np. wprowadzenie nowego, międzynarodowego produktu lub utworzenie jakiejś usługi na światową skalę.

Drugą sprawą, niejako wynikającą z pierwszej, jest upewnienie się, że nasz zespół ma wspólny, nadrzędny cel, który mogą osiągnąć tylko dzięki współpracy. Ważne, żeby ów cel przynosił korzyści nie tylko zespołowi, ale także składającym się na niego, indywidualnym jednostkom. Zawsze skuteczne jest znalezienie wspólnego zagrożenia, np. wyprzedzenie konkurencyjnej firmy.

Kompetencje i różnorodność

Ważne jest to, żeby dobierać zespół na podstawie kompetencji, a nie narodowości. Nie powinniśmy na siłę przyjmować kogoś tylko dlatego, że zwiększy „różnorodność” drużyny. Porównywalne umiejętności i doświadczenie będzie źródłem wspólnego szacunku i doprowadzi do produktywnej wymiany zdań, zamiast dzielić zespół na poszczególne kultury.

Zarządzanie zespołem międzykulturowym wciąż pozostaje wyjątkowo trudnym zadaniem dla leadera, który musi ciągle budować wzajemny szacunek bez negowania różnorodności. Jest to najistotniejsze na początku, kiedy zespół dopiero się dociera. Świadomość zarówno własnej, jak i innych kultur jest tutaj bardzo przydatna. Można się jej nauczyć na różnego rodzaju kursach i treningach.

Zarządzanie międzykulturowe – podsumowanie

Jak widzimy, zespół składający się z ludzi różnych narodowości potrafi przynieść wymierne korzyści każdej firmie, jeśli jest dobrze zarządzany. Odmienność i różniące się od siebie spojrzenia na świat gwarantują zawsze świeże pomysły i nieprzebrane morze kreatywnych rozwiązań.